Turystyka Gniezno
Powrót

Gnieźnieńska Kolej Wąskotorowa



UWAGA! Gnieźnieńska Kolej Wąskotorowa, z powodów technicznych nie kursuje do odwołania.


Folder w formacie e-book



Czym jest kolej wąskotorowa?


Wąskotorówka – termin znany wielu ludziom, lecz czym ona tak naprawdę jest i czym różni się od zwykłej kolei? Aby zrozumieć różnice wystarczy jeden rzut oka. Jak sama nazwa wskazuje, kolej ta porusza się po wąskim torze. Kluczową rolę odgrywa tzw. rozstaw, czyli odległość pomiędzy szynami. Kolej normalnotorowa, czyli najpopularniejszy typ ma rozstaw 1435 mm. W kolejach wąskotorowych stosuje się inne odległości, np. 1000, 800, 600, 450 czy jak w Gnieźnie 750 mm. Wymusza to korzystanie z mniejszych rozmiarów lokomotyw i wagonów.

Co jednak uzasadniało budowę takich kolei? Normalne pociągi mają pewne ograniczenia dotyczące pokonywania zakrętów i wzniesień. Wybudowanie w trudnym terenie kolei normalnotorowej wymagałoby ogromnych nakładów fi nansowych. Małe pociągi mają większą „tolerancję terenową”, a ich budowa i utrzymanie nie wymaga tak wielkiego zaangażowania.

Ciekawostką kolei wąskotorowych był także tor patentowy, czyli gotowe odcinki toru układane tymczasowo do danego miejsca, np. do folwarku, by wywieźć zbiory. Ze względu na niskie koszty budowy, ich rozwój w XIX wieku obserwowany był w całej Europie, ale także w państwach kolonialnych. Ich przeznaczenie było różne i często się zmieniało. Były to koleje zakładowe, górnicze, przemysłowe, towarowe, pasażerskie i wielofunkcyjne. Kolej gnieźnieńska zalicza się do tych ostatnich, gdyż zaczynała jako wsparcie dla cukrowni, a gdy była stopniowo rozbudowywana, odnajdywano dla niej kolejne zastosowania. Ten rodzaj transportu, mimo nieco zabawkowego wyglądu, odgrywał bardzo ważną rolę, będąc często jedynym publicznym środkiem transportu w regionie, i przyczyniał się do rozwoju miejscowości leżących na jego szlaku.
 

 


Px48 na wąskim szlaku.


  Dziś regularny przewóz koleją wąskotorową został wyparty przez transport samochodowy, ale staje się coraz większą atrakcją turystyczną i częścią historycznego dziedzictwa technicznego.
 


Choć wiekowe, parowozy wciąż przewożą pasażerów.


Historia

XIX stulecie to wiek pary. Czynnikiem niezbędnym do dynamicznego rozwoju jakiegokolwiek miasta w Europie Zachodniej była kolej. Gniezno w tych czasach znajdowało się pod zaborem pruskim, którego władze przykładały szczególną wagę do rozwoju sieci „dróg żelaznych”. Pierwsze pociągi zawitały do Gniezna w 1872 roku, kiedy to otwarto linię normalnotorową z Poznania do Torunia i Bydgoszczy, a w 1875 do Oleśnicy.

Rozbudowywał się w tym czasie kompleks stacyjny i powstała parowozownia, która stała się monumentalnym zabytkiem techniki, a o której warto przeczytać więcej w folderze „Ciekawostki powiatu gnieźnieńskiego”.
 

 


Wąskotorówka przez wszystkie lata wpisywała się w krajobraz powiatu.

   


Zamiast pociągiem można wybrać się w podróż drezyną z dawnych lat.
  


Stacja wąskotorówki znajduje się tuż obok ponad 100-letniej parowozowni.

 


Pojawienie się kolei zaowocowało rozwojem przemysłu i lokalnej przedsiębiorczości. W 1881 roku w majątku Balcerowo (dziś część Gniezna) powstała cukrownia. Dwa lata później przedsiębiorcy, chcąc podnieść zyski, zdecydowali się na stworzenie kolei przemysłowej o rozstawie 900 mm, łączącej zakład z bocznicą normalnotorową. Kolejną inwestycją była budowa 18-kilometrowej linii do wsi Odrowąż na południowy wschód od Gniezna, którą zwożono płody rolne do przerobu. W 1893 roku powiat witkowski zdecydował się na odkupienie linii kolejowej i przekazanie jej rok później do publicznego użytku. Zmiana właściciela wiązała się z modernizacją i rozwojem linii. Zmieniono prześwit torów na 600 mm, co miało kilka uzasadnień: Witkowo leżało blisko granicy z Imperium Rosyjskim i w razie konfl iktu kolej mogła służyć do celów militarnych, a jej utrzymanie było trzykrotnie tańsze od kolei normalnotorowej.

Oficjalnie Witkowska Kolej Powiatowa zaczęła jeździć w roku 1896. Kolejne lata to budowa nowych odcinków torów, m.in. do Powidza, Anastazewa, a po stronie rosyjskiej do Gosławic, dzięki czemu stacja w Anastazewie stała się stacją graniczną. Zbudowano również połączenie z linią kolei wrzesińskiej.

W czasie I wojny światowej kolej odegrała ważną rolę w działaniach militarnych, a jej tory sięgały Konina. Po odzyskaniu niepodległości postępowały prace remontowe. W 1927 roku, kiedy zlikwidowano powiat witkowski, kolej przeszła pod zarząd powiatu gnieźnieńskiego, długość wszystkich linii należących do Gnieźnieńskiej Kolei Powiatowej wynosiła 64,1 km. Stan ten utrzymał się do 1939 roku. W czasie II wojny światowej kolej nie ucierpiała zbyt mocno i szybko wznowiła swoje działanie, by w 1949 roku zostać włączoną do PKP i scaloną z koleją we Wrześni.

W 1957 roku po raz ostatni zmieniono rozstaw szyn na 750 mm. Początkowo koleją jeździło dużo ludzi, lecz wraz z sukcesywnym rozwojem transportu samochodowego liczba przewozów spadała. W 1976 roku zamknięto ruch we Wrześni. W latach 80. XX wieku ograniczano ilość kursów relacji Gniezno-Powidz ze względu na zmniejszającą się ilość podróżnych wybierających szybszy środek transportu – autobusy PKS. Pociągi osobowe na linii Gniezno-Anastazewo ostatecznie przestały kursować w 1987 roku. Reaktywacja ruchu osobowego odbyła się 3 lipca 1999 roku i do dziś każdego lata w weekendy uruchamiane są pociągi pasażerskie, cieszące się coraz większą popularnością.

W 2003 roku Gnieźnieńska Kolej Dojazdowa została przekazana przez PKP Starostwu Powiatowemu w Gnieźnie. Dziś stanowi ważną atrakcję turystyczną na mapie Wielkopolski, oferując przejazdy pociągami okolicznościowymi, jak i rejsowymi w okresie letnim.
 


 

Trasa kolejki wiedzie przez malownicze zakątki powiatu.


Przebieg trasy

Zachowanym odcinkiem Gnieźnieńskiej Kolei Wąskotorowej jest linia Gniezno Wąskotorowe- -Anastazewo. Dzięki przepięknym widokom i licznym zabytkom podróż retro wąskotorówką możemy odbyć na kilka sposobów:

Do lasu
Zaraz za granicą miasta Gniezna pociągi przejeżdżają przez Las Miejski – miejsce dla grzybiarzy, amatorów spacerów i czystego powietrza, jak również obserwatorów typowej fauny leśnej. Miłośników wyglądania przez okna wagonów warto ostrzec, że tu pociąg wchodzi do lasu, ale i las do pociągu, a gałęzie obijające się o szyby wystraszyły niejednego podróżnego.

Na wieś
Poza lasem podróżnym ukazują się przepiękne widoki pól i dróg wzdłuż szpaleru drzew. Ten typowo wielkopolski krajobraz jest szczególnie urokliwy latem, gdy kolory wszystkich upraw są najbardziej intensywne. Warto również zwrócić uwagę na mijane przystanki i stacje, gdyż prawie cała zabudowa zachowała nienaruszony kształt.

Do miasta
Dalej na trasie przejazdu leży Witkowo, dawna siedziba powiatu – właściciela wąskotorówki.
Warto zwrócić uwagę na pozostały przy torach budynek stacyjny i rampę rozładunkową. W mieście warto zobaczyć kościół św. Mikołaja.

Nad jezioro
Kolejnym ważnym przystankiem jest wieś Powidz położona nad Jeziorem Powidzkim. Jest to idealne miejsce dla plażowiczów, żeglarzy i windsurferów.

Na plażę
Trasa kolejki, biegnąc wzdłuż brzegu jeziora, dociera na plażę w Przybrodzinie, gdzie wczasowicze są niejednokrotnie zaskakiwani przyjazdem pociągu. Tu można cieszyć się urokami Jeziora Powidzkiego, leżącego na terenie Powidzkiego Parku Krajobrazowego. Ściąga tu wielu miłośników przyrody, szczególnie ornitologów, gdyż w okolicy zaobserwować można aż 127 gatunków ptaków.

Za granicę
Ostatni przystanek wąskotorówki znajduje się w Anastazewie. Przed I wojną światową przebiegała tu granica prusko-rosyjska. We wsi zachowały się zabudowania z tamtych czasów. Dzisiaj pociągi tutaj zawracają, lecz kiedyś było inaczej.

Px48


Px48.


 Na torach Gnieźnieńskiej Kolei Wąskotorowej jeździ parowóz typu Px48 o numerach 1919. Konstrukcja tej polskiej lokomotywy budowanej po wojnie była wzorowana na Px29 z lat dwudziestych XX wieku. Wyprodukowano 101 maszyn tego typu, ale tylko kilkanaście jest czynnych do dnia dzisiejszego. Parowóz tego typu potrafi ł rozwinąć prędkość do 45 km/h. Do lokomotywy dołączany jest tender, czyli węglarka, do której mieściły się 4 t węgla i 6 m3 wody, co pozwalało pokonać około 60-70 km drogi bez dodatkowego załadunku i tankowania.
 


Stanowisko maszynisty wąskotorowego niewiele różni się od tego
z maszyn normalnotorowych.


Lxd2

Jest to 4-osiowa lokomotywa spalinowa produkcji rumuńskiej. W Gnieźnie stacjonują cztery maszyny tego typu o numerach: 313, 343, 344, 369. Napędzane są silnikiem wysokoprężnym i były jednymi z najmocniejszych maszyn wąskotorowych w Polsce. Ich prędkość konstrukcyjna to 36 km/h, a zapas paliwa to 1500 l. Był to jeden z popularniejszych typów lokomotyw, dzięki czemu zachowało się sporo egzemplarzy.
 


Lxd2 gotowa do odjazdu.


Z tej samej fabryki co lokomotywa wyjechały wagony osobowe drugiej klasy.


Lxd2 najczęściej obsługuje pociągi planowe.


Regulamin... pół żartem, pół serio

Obowiązki podróżnego

  1. Zabrania się zbierania grzybów podczas jazdy pociągiem.
  2. W czasie jazdy wyskakiwanie z pierwszego i wskakiwanie do ostatniego wagonu jest surowo wzbronione.
  3. Wyśmiewanie się z pieszych i rowerzystów nie jest wskazane (w końcu i tak nas wyprzedzą).
  4. Zabrania się wznosić okrzyki w rodzaju „gaz do dechy”, gdyż denerwują maszynistę i mogą spowodować u niego czasową niezdolność do pracy.
  5. Reklamacje dotyczące szybkości kolejki nie będą uwzględniane, albowiem jedzie ona wolno ze względu na dobro podróżnych, a nie dlatego, że szybciej nie może.
  6. Podczas jazdy nad brzegiem jeziora, zabrania się łowienia ryb z okien wagonu – istnieje niebezpieczeństwo wciągnięcia kolejki do wody przez wyrośniętą rybę.
  7. Kąpiel w jeziorze podczas jazdy wzbroniona.
  8. W razie trudności przy wjeździe na wzniesienie podróżni z ostatniego wagonu zobowiązani są do popychania kolejki.
  9. Wnoszenie do wagonów żółwi lub innych równie powolnych zwierząt traktowane będzie jako prowokacja.


Prawa podróżnego

  1. Podróżny ma prawo głośno wyrażać zachwyt, będący wyrazem jego uwielbienia dla kolejki.
  2. Należy podziwiać uroki mijanej okolicy i dzielić się uwagami z innymi współtowarzyszami podróży.
  3. Podrózny powinien chwalić doskonałą obsługę i opiekę, jakiej nie szczędzą mu pracownicy kolejki.
  4. Podróżny ma prawo czuć się wyróżniony, jadąc kolejką, podczas gdy inni pędzą na złamanie karku samochodami.
  5. Podczas jazdy podróżny ma prawo śpiewać, deklamować wiersze oraz doskonale się bawić.
  6. Podróżny ma prawo wiedzieć, że dzieci nie są dla nas utrapieniem.
  7. Kupno pamiątek, pocztówek i innych atrybutów turysty jest niezaprzeczalnym prawem każdego podróżnego.
  8. Podróżny ma prawo oczekiwać od obsługi pociągu uśmiechu i dobrego słowa.
  9. Każdy podróżny ma prawo przynieść ze sobą gitarę, grzebień lub inny instrument muzyczny i przygrywać innym podróżnym podczas jazdy pociągiem.
     

Otwarte wagony pasażerskie doskonale nadają się na letnią wycieczkę nad jezioro.

 


Mimo upływu lat, w Gnieźnie wciąż można poczuć ducha dawnej kolei.

 

Wojciech Młynarski o Skaldach (Wojciecha Młynarskiego rozmowy o piosence - 1992)

 

Hymn kolejarzy wąskotorowych