Turystyka Gniezno
Powrót

Smok w Drachowie
 Drachowo


W małej j wsi Drachowo, przed wiekami dokonano czynu niezwykłego: oswojono prawdziwego smoka. Jak do tego doszło, i po co poczciwi włościanie udomowili ziejącego ogniem potwora?

Otóż dawno, dawno temu mieszkał tutaj trójgłowy smok. Jak na prawdziwego smoka przystało, drachowska bestia z upodobaniem pożerała ludzi i bydło. Ponieważ o prawdziwego rycerza w okolicy było nader ciężko uznano, że bestię należy pokonać podstępem. Tego ryzykownego zadania podjął się miejscowy bartnik. Ale jak wykończyć srogiego potwora nie dysponując ni mieczem ni zbroją? Przebiegły bartnik postanowił smoka... rozpić.

Pewnego wieczoru postawił przed wejściem do smoczej jamy trzy bukłaki z wódką zaprawioną świeżym miodem, a przed samą jaskinią zaczął piec kawał soczystej baraniny. Smok pożarł sztukę mięsa, wypił całą gorzałkę i... spił się do nieprzytomności.

Miłe są złego początki, a koniec żałosny; nieprzyzwyczajona do okowity bestia rano cierpiała potrójnie. Tak strasznie, że nawet nie wyruszyła na łowy. Od tego dnia przez wiele nocy mieszkańcy pozbywali się okowity, pitnych miodów, a nawet gdańskiego Goldwassera i białowieskiej Żubrówki. Podobnież smok tak się przyzwyczaił do alkoholu, że za jedną butelkę zaorał pazurami pole owsa.

O żałosnym losie pijanego potwora pamiętali przez wieki mieszkańcy Wielkopolski, którzy osadę nazwali Drachenbergiem, czyli Smoczą Górą.

Smok w Drachowie stanowi część Szlaku Mitów i Legend powiatu gnieźnieńskiego. Wiedzie on przez miejsca w których rozgrywały się niezwykłe wydarzenia, nierzadko z udziałem sił nadprzyrodzonych.

Szlak rozpoczyna najsławniejsza z gnieźnieńskich legend, czyli ta o braciach Lechu, Czechu i Rusie. Podczas podróży po tej ziemi można wysłuchać nawet kilku jej wariantów. Odwiedzamy właśnie też Drachowo. Osobom o mocnych nerwach można polecić wstrząsające historie o Czerwonej Oberży w Wieliszewie, zbóju Macieju z Modliszewa czy klątwie czarownic z Gorzuchowa. Na wielkopolskim szlaku mitów nie zabrakło nawet... antycznych bożków. Fascynację badaczy budzi prastara figurka Izydy znaleziona w osadzie o niecodziennej nazwie Małachowo Złych Miejsc. Ciekawe, ile jeszcze takich sensacji kryje wielkopolska ziemia?

Szlak liczy kilkadziesiąt kilometrów długości. Jeśli chcemy na trasie napotkać któregoś z legendarnych bohaterów – zjawę, smoka czy choćby białą damę – najlepiej wybrać się w podróż ciemną, księżycową nocą.

  Mapa