Turystyka Gniezno
Powrót

Pomnik hrabiego Skórzewskiego w Leśniewie
 Leśniewo


W lesie koło Leśniewa znajduje się skromny obelisk. Upamiętnia on sensacyjne wydarzenie sprzed ponad stu lat. Początkowo, jak w klasycznym kryminale, wszystko wskazywało na nieszczęśliwy wypadek. Podczas polowania na zające śmiertelnie postrzelono ordynata dóbr czerniejewskich, hrabiego Skórzewskiego. Oficjalnie podano do wiadomości, że był to nieszczęśliwy wypadek przy podawaniu naładowanej śrutówki.

W okolicy przez wiele lat rozpowiadano jednak, że na śmierci hrabiego komuś mogło zależeć. Skąd takie podejrzenia? Otóż Skórzewscy dostali się do elity dopiero w okresie zaborów. Polscy magnaci z dziada pradziada traktowali ich jak nuworyszy. Szczególną niechęcią darzyli Skórzewskich Radziwiłłowie. Jeden z nich, o imieniu Michał, za wszelką cenę pragnął zapobiec małżeństwu panny z rodu Radziwiłłów z młodym Skórzewskim. Wcześniej nawet dopuścił się gróźb karalnych wobec czerniejewskiego ordynata. Być może to on stał za „nieszczęśliwym wypadkiem” – i szybko zadbał o pozbycie się głównego świadka i oskarżonego w jednej osobie. Niezręczny sługa, uniewinniony od zarzutu nieumyślnego zabójstwa, nagle wyemigrował za ocean.

Również dzisiaj, gdy zabłądzi się w lasach w okolicach tego monumentu, można spotkać samotnie wędrującą postać, która znika za obeliskiem. Ponoć to dusza hrabiego.

  Mapa