Turystyka Gniezno
Powrót

Waliszewo
 Waliszewo


Dziś można się tu zatrzymać na popas bez żadnych obaw, jednak przed wiekami miejsce to cieszyło się wyjątkowo złą sławą wśród podróżnych. Ponoć tutejszy karczmarz realizował biznesplan rodem z najstraszliwszego horroru... Podróżni, którzy raczyli się zatrzymać w waliszewskim zajeździe byli mordowani podczas snu, a ich ciała zakopywane na pobliskim polu. Potwierdzeniem tej złowrogiej historii miały być kości ludzkie, w tym rozłupane czaszki, regularnie znajdywane w pobliskim żwirowisku. Kres czarnemu PR-owi waliszewskich karczmarzy położyli dopiero archeolodzy. Okazało się, iż szkielety ludzkie pochodzą sprzed ponad tysiąca lat. Czy i gdzie znajdowała się „Czerwona Oberża” - tego nie wie nikt.

W Waliszewie warto odwiedzić drewniany kościółek pod wezwaniem św. Katarzyny. Lokalni utrzymują, iż wzniesiono go na miejscu grodziska, na co wskazywać ma położenie na niedużym wzniesieniu.
Przy drodze prowadzącej w kierunku Siemianowa wznosi się Wzgórze Waliszewskie. Polodowcowy pagórek to znakomity punkt obserwacyjny, przede wszystkim dla miłośników ptaków. Warto wybrać się tutaj choćby po to, by ujrzeć majestatyczne klucze przefruwających po niebie żurawi.

Kościół w Waliszewie stanowi część Szlaku Architektury Drewnianej powiatu gnieźnieńskiego. Jest to trasa, która pokazuje region dosłownie w całej rozciągłości. Pętlę dookoła Gniezna rozpocząć można na zachodnich krańcach powiatu w miejscowości Kamieniec, gdzie stoi przepiękny drewniany kościółek.

  Mapa